bieliźniarstwo i pończosznictwo
Numer: 015 :: Bielizna w Księdze Rekordów Guinnessa

Bielizna w Księdze Rekordów Guinnessa (1956)

Bardzo niezwykłym hobby może poszczycić się Wiktoria Siewriukowa Kostiumolog w Teatrze im. Gorkiego w Moskwie, która zbiera bieliznę osobistą. Jej fascynacja została odnotowana w Księdze Rekordów Guinnessa.
Kolekcja liczy ona obecnie ponad 3000 przedmiotów – gorsetów, halek, pasów do pończoch, a nawet męskich kalesonów. Część z okazów pochodzi z lat 70. XIX wieku.

reklama

Pierwszym eksponatem, który dał początek kolejcji był gorset. Zbiory z czasem rozrastały się. Teraz znajdują się w nich części garderoby m.in. Lubow Orłowej, Lili Brik, Olgi Knipper-Czechowej, Celikowskiej, Żarowa, sekretarza Stalina Poskriebyszewa, Łazara Kaganowicza i wielu innych.
Eksponaty trafiały do kolekcji różnymi drogami, jednak najczęściej były podarkiem od krewnych. Tak było m.in w przypadku Żdanowa, Kaganowicza – członków radzieckiego biura politycznego.
Uważne prześledzenie rodzajów noszonej przez radzieckich dygnitarzy bielizny pozwala stwierdzić, że w owym czasie ton modzie nadawał Stalin. Całe jego otoczenie starało się upodobnić do wodza. Kaganowicz nosił jedwabną bieliznę koloru łososiowego: niesłychanie piękne, wspaniałe kalesony z czesuczowymi wstawkami. Z kolei Mechlisowi szyto bieliznę na zamówienie – najcieńsza chińska czesucza i guziki z kości, każdy wykonany ręcznie. Natomiast jako zwierzchnie okrycie wszystkim służyły wytarte frencze, co odpowiadało duchowi ascezy.
W kolekcji znajdują się także elementy garderoby, które były świadkami wielu ludzkich dramatów. Chodzi tu o bieliznę więźniów gułagów. Ich zbiór jest bardzo cenny, gdyż więźniowie po odzyskaniu wolności najczęściej od razu pozbywali się flanelowych pantalonów oraz koszul, aby jak najszybciej zapomnieć o przeżytym koszmarze.

reklama
Spis treściWydania archiwalne