bieliźniarstwo i pończosznictwo
Numer: 017 :: Detaliści i hurtownicy narzekają na terminowość dostaw bielizny

Detaliści i hurtownicy narzekają na terminowość dostaw bielizny (1963)

Szanowni Państwo

W związku z okresem wakacyjnym ten numer Magazynu Bieliźniarstwo & Pończosznictwo ukazał się z trzydniowym poślizgiem. Mamy jednak nadzieję, że materiały które przygotowaliśmy w pełni zrekompensują Państwu to opóźnienie.
Jak pokazują temperatury lipca – stało się to na co producenci i dystrybutorzy rajstop i pończoch absolutnie nie czekali. Sprzedaż tego asortymentu kompletnie się załamała. Jak pokazuje obecna sytuacja branża pończosznicza jest tym sektorem przemysłu lekkiego, który w okresie wakacyjnym może przygotowywać się do sezonu jesienno-zimowego. Pracownicy odpoczywają na urlopach, a właściciele firm układają strategie działania na najbliższe miesiące. Z naszych, jeszcze niepotwierdzonych informacji wynika, że jedna z większych hurtowni pończoszniczych planuje na okres jesienny dużą akcję promocyjną. O szczegółach poinformujemy w najbliższych numerach Magazynu.
Wysokie temperatury osłabiły także koniunkturę w branży bieliźniarskiej. Tu zmniejszenie obrotów nie jest, aż tak drastyczne, jednak mimo tego widoczne. Jest jeszcze jedna rzecz, o której chciałbym wspomnieć. Mianowicie z informacji jakie napływają do redakcji wynika, że niektórzy polscy producenci bielizny prowadzą nie spotykaną w innych branżach politykę dystrybucyjną. U jej podstaw leży priorytet eksportowy. Odbiorcy krajowi traktowani są jako odbiorcy drugiej kategorii. W związku z tym mimo złożonych zamówień nie otrzymują towaru na czas, co utrudnia utrzymywanie pozytywnych relacji z odbiorcą detalicznym i oczywiście finalnym klientem. Taka sytuacja nie może mieć miejsca.

Z poważaniem
Jarosław Chojnacki

reklama
Spis treściWydania archiwalne