bieliźniarstwo i pończosznictwo
Numer: 020 :: Internet staje się coraz ważniejszym kanałem dystrybucji

Internet staje się coraz ważniejszym kanałem dystrybucji (1920)

Najwięksi gracze na rynku odzieżowym, właściciele uznanych i bardzo drogich marek rozwijają internetowe kanały dystrybucji. Dzieje się tak, ponieważ zauważono, że coraz większa grupa zamożnych klientów nie ma czasu na wizyty w tradycyjnych salonach. W związku z tym poszukuje nowości produktowych w sieci. Do wirtualnego sklepu można wpaść w każdej chwili. Nawet w nocy, po dobrej kolacji i relaksie. Jak pokazują zgromadzone dane szczyt elektronicznych zakupów przypada między 23.00 a 1.00 w nocy. Dlatego luksusowe firmy, które do tej pory nieśmiało zerkały na Internet, teraz wchodzą do niego zdecydowanie.
Według IMRG Index, brytyjskiego zrzeszenia firm zajmujących się handlem elektronicznym, sprzedaż odzieży i akcesoriów w sieci wzrosła w zeszłym roku o 24 procent i osiągnęła wynik 1,47 miliarda funtów (w tym samym okresie obroty zwykłych sklepów odzieżowych wzrosły jedynie o 2,3 procent).

reklama

Klienci odkryli, że przez Internet można o wiele szybciej niż w wypadku zwykłych sklepów dotrzeć do najświeższych towarów i dokonać zakupów przed oficjalnym pojawieniem się nowej kolekcji.
Jednak cały czas wśród producentów dóbr luksusowych wyczuwa się lekki dystans w podejmowaniu decyzji o otwarciu sklepów internetowych. Wynika to z niepowodzeń na tym rynku w przeszłości, a także z tego, że ta forma sprzedaży była postrzegana jako “handel dla mas”.
Najznakomitsze marki miały swoje strony, ale wyłącznie informacyjne. A inne witryny oferowały produkty ze starych kolekcji. Właściciele luksusowych marek bali się, że klienci nie będą chcieli wydać sporej sumy pieniędzy na produkt, który zobaczyli tylko na ekranie. Gdy okazało się, że powstają firmy, które nieźle sobie radzą, prowadząc handel elektroniczny, wielkie domy mody również postawiły na sprzedaż on-line.
Handel przez Internet borykał się jeszcze z innymi kłopotami – połączenia modemowe zbyt wolno przesyłały dane, strony były nieefektownie zaprojektowane, a klienci obawiali się o bezpieczeństwo transakcji.
Otwarcie się na Internet miało też inny plus – przyciągnęło osoby, które nie przyszłyby do zwykłego sklepu. Mężczyźni na przykład wolą kupować bieliznę swoim partnerkom właśnie przez Internet. Badania rynku potwierdzają, że kobiety także chętnie wybierają upominki dla swoich partnerów w e-sklepach.
Okazało się, że ważna jest też grupa osób starszych, przyzwyczajonych do określonych logo. Starsi klienci często kupują od lat ten sam model, a dzięki Internetowi jest to szalenie proste. Liczba osób powyżej 55. roku życia korzystających z zakupów przez Internet wzrosła w zeszłym roku o połowę.
Nic dziwnego, że gdy wielkie sławy zastanawiały się nad elektronicznym handlem, małe firmy ruszyły, by wypełnić lukę. Często oferują różnorodne towary, ale łączy je wspólna wizja – robienie zakupów przez Internet ma być przyjemnością, wręcz terapią. Strona musi wizualnie przyciągać, a towary powinny być opisane szczegółowo. Konieczny jest numer telefonu lub adres e-mail, na który można wysłać zapytanie. Dostawa powinna być szybka, a towary pięknie opakowane.

reklama
Spis treściWydania archiwalne