bieliźniarstwo i pończosznictwo
Numer: 022 :: Sklepy z bielizną narzekają na serwisy aukcyjne

Sklepy z bielizną narzekają na serwisy aukcyjne (2630)

Obroty polskiego e-handlu w ub.r. osiągnęły 3,1 mld zł, zaś samych sklepów internatowych 1,3 mld zł, a ich liczba wzrosła do prawie 800. Oznacza to, że po raz pierwszy obroty w handlu elektronicznym osiągnęły l proc. całości obrotów detalicznych w Polsce – wynika tak z danych Interactive Advertising Bureau Polska.
Bielizna jest jednym z popularniejszych produktów, które można nabyć za pośrednictwem sieci. Nic zatem dziwnego, że w każdym miesiącu powstają nowe e-sklepy zajmujące się dystrybucją tego asortymentu.

reklama

Z rozmów przeprowadzonych przez redakcję Magazynu Bieliźniarstwo & Pończosznictwo z właścicielami wirtualnych salonów bieliźniarskich wynika, że Polacy coraz chętniej zaopatrują się w bieliznę nie wychodząc z domu.
Internet znakomicie nadaje się do prezentowania oferty. Jego największą zaletą jest możliwość prezentowania w zasadzie nieograniczonej liczby zdjęć. Klienci mogą zatem dokładnie obejrzeć produkt przed podjęciem decyzji zakupowej.

Potęgę i zalety internetu już w zeszłym roku dostrzegły dwie warszawskie firmy dystrybucyjne – Raj-Pol i Partner. W wyniku współpracy powstał internetowy katalog bieliźniarstwa i pończosznictwa www.dobrabielizna.pl (www.dobrerajstopy.com). Platforma ta umożliwia nie tylko przeglądanie oferty liczących się polskich i europejskich producentów – można też składać zamówienia. Dostęp do zdjęć poszczególnych modeli mają wszyscy internauci. Mogą oni przeglądać ofertę, nie mają jednak uprawnień do składania zamówień oraz poznania nazw producentów oraz cen hurtowych. Takie możliwości mają jedynie zarejestrowani użytkownicy katalogu – czyli osoby prowadzące działalność gospodarczą w branży bieliźniarskiej. Takie rozwiązanie zostało wprowadzone aby chronić interesy detalistów.
Zdaniem wielu z nich ciężką już sytuację na krajowym rynku dodatkowo komplikują sprzedawcy dystrybuujący bieliznę i rajstopy za pośrednictwem serwisów aukcyjnych takich jak np. Allegro lub e-Bay. Prowadzą oni samobójczą politykę cenową – prowadzącą do maksymalnego obniżenia wielkości marży.
Większość producentów nie reaguje na taką sytuację i tym samym niszczy klasyczny kanał dystrybucji – póki co najważniejszy dla branży. W tym względzie widać jednak pewne zmiany. Niektórzy producenci bielizny planują bowiem narzucenie cen dystrybucji. Poprawi to sytuację detalistów.

reklama
Spis treściWydania archiwalne