bieliźniarstwo i pończosznictwo
Numer: 026 :: Firmy chcą szwaczek zza wschodniej granicy

Firmy chcą szwaczek zza wschodniej granicy (2022)

Producenci bielizny mogą dotkliwiej odczuć brak wykwalifikowanych pracowników. Według szacunków Polskiego Związku Pracodawców Prywatnych Producentów Odzieży i Tkanin w Polsce brakuje kilkunastu tysięcy szwaczek. Polskie firmy stały się szwalnią Europy, z każdym rokiem szyjemy na zlecenie coraz więcej i coraz lepiej. W związku z tym coraz częściej pojawiają się głosy polskich producentów bielizny mówiące o tym, że mimo dużego zainteresowania ofertą – firmy nie są w stanie sprostać rosnącej liczbie zamówień.
Źródła tej sytuacji należy upatrywać w zmianach zachodzących na rynku. Mianowicie dwa, trzy lata temu znane zachodnie firmy zaczęły zlecać szycie w Chinach. Szybko okazało się jednak, że uszyte tam produkty są złej jakości. Zdecydowano się zatem wykorzystać polskich fachowców. Tak się stało. Obecnie w Łodzi powstają wyroby dla uznanych światowych marek.

reklama

Szyta w Polsce odzież trafia do Niemiec, Francji, Włoch, Skandynawii. Kontrahenci cenią jakość, terminowość dostaw, fachowość.
Wbrew pozorom koszty produkcji w Państwie Środka nie są niskie. Aby zachować wytyczne jakościowe należy szczegółowo kontrolować wykonawców. Zachodzi zatem konieczność utrzymywania w Chinach zespołu menedżerów. To znacząco zwiększa koszty.
Boom na szycie w Polsce najlepiej pokazują wyniki największych firm tekstylnych. W I kwartale tego roku ich przychody wyniosły 2 mld 273 min zł przy 2,1 mld przed rokiem. Także firmy odzieżowe zwiększyły przychody w skali roku o blisko 100 min zł. Zyski wzrosły zaś o 9 proc.
Firmy bieliźniarskie tygodniami poszukują pracowników. Dają ogłoszenia w radiu i prasie, ale niewiele z nich wynika. Zostały zatem przedsięwzięte inne działania. Przedstawiciele branży odzieżowej spotkali się z przedstawicielami rządu i poprosili o Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, by do listy zawodów, które mogą legalnie wykonywać w Polsce Ukraińcy czy Rosjanie, dopisali szwaczki. Tych za wschodnią granicą nie brakuje.

reklama
Spis treściWydania archiwalne