bieliźniarstwo i pończosznictwo
Numer: 035 :: Azjatycka bielizna wywołuje podrażnienia skóry

Azjatycka bielizna wywołuje podrażnienia skóry (2745)

Jak poinformował w jednym z kwietniowych wydań “Dziennik Łódzki” do tamtejszych gabinetów dermatologicznych zaczynają zgłaszać się pacjentki z wysypką lub podrażnieniami po noszeniu tanich chińskich biustonoszy zakupionych na targowiskach.
Dziennikarze wspomnianej we wstępie gazety dotarli do specjalistów, którzy wyjaśnili czym na ogół powodowane są podrażnienia skóry. Okazuje się, że do barwienia niedrogich materiałów ich producenci stosują farby zawierające aminy, czyli toksyczne substancje. Polskie prawo zezwala na ich stosowanie jednak wyłącznie w tkaninach do produkcji odzieży wierzchniej – jednak i tam powinny występować w znikomej ilości.

reklama

Jak poinformował “Dziennik Łódzki” do pracowni analitycznych Państwowej Inspekcji Handlowej w Łodzi trafiają tkaniny, głównie wyprodukowane przez wschodnich producentów, które tych norm nie spełniają. PIH przeprowadziła w zeszłym roku kontrolę bielizny. Wyniki nie są zatrważające. PIH miała wątpliwości co do jakości 50,5 proc. skontrolowanych staników, a w 60 proc. zakwestionowała skład surowcowy podany na metce z faktycznym składem tkaniny.
Na polskich targowiskach można spotkać ogromny wybór niedrogiej bielizny najczęściej produkowanej w Azji. Najtańsze staniki można kupić już za 5 zł! Amatorzy oszczędzania powinni jednak zastanowić się czy kupując odzież niewiadomego pochodzenia warto narażać się na niebezpieczeństwo związane z podrażnieniem skóry. Klienci targowisk i oferowanej tam chińskiej bielizny powinni w końcu zadać sobie pytanie dlaczego oferowana tam bielizna sprzedawana jest w tak niskiej cenie – gdzie producent zrobił oszczędności – nie chodzi tu bynajmniej o niższe koszty pracy w Azji.

reklama
Spis treściWydania archiwalne